"Dookoła świata z książką" w Hiszpanii - relacja
Za nami pierwsze spotkanie z cyklu podróży "Dookoła świata z książką", które odbyło się w zeszłą sobotę w Białogardzkiej Bibliotece Publicznej dla najmłodszych czytelników, z inicjatywy naszej Pani Dyrektor.
Tym razem przenieśliśmy się do jednego z najczęściej odwiedzanych krajów w Europie - HISZPANII, znanej z gorącego słońca, piaszczystych plaż, bogatej kultury i wyśmienitej kuchni.
To ojczyzna wielkich artystów, takich jak: Pablo Picasso, Salvador Dali, Pedro Almodóvar, Luis Buñuel, Miguel de Cervantes czy Carloz Ruiz Zafón.
A także prawdziwy raj dla smakoszy. Słynie z paelli (ryż z owocami morza, ryb, pomidorów oraz cebuli), której skład może różnić się w zależności od regionu; tapas - najróżniejszych przekąsek (oliwek, serów, croquetas z rozmaitym nadzieniem, pokrojonej w plasterki słynnej szynki jamón ibèrico czy jamón serrano, a także małych kanapek zwanych pinchos); czy tortilli de patatas, powstałej z przysmażonych ziemniaków, jajek i często cebuli.
Hiszpania to także flamenco - pełen pasji taniec i muzyka, kojarzony głównie z Andaluzją, w którego krokach można zauważyć naleciałości tańców hinduskich (charakterystyczne ruchy ramion, dłoni oraz palców).
No i nie możemy zapomnieć, że to ojczyzna najlepszych klubów piłkarskich na świecie, takich jak Real Madryt, FC Barcelona czy aspirujące do tego grona Atletico Madryt.
Cała Hiszpania gra w piłkę nożną a La Liga - hiszpańska ekstraklasa jest drugą po angielskiej, najlepszą ligą świata.
Mając na uwadze tak duży bagaż odniesień, spotkanie obfitowało w bardzo różnorodny i bogaty wachlarz znaczeń kulturowych, historycznych, obyczajowych i mentalnych.
A wszystko to po to, by maksymalnie przybliżyć naszym milusińskim specyfikę i naturę tego kraju w szerokiej gamie perspektyw.
Było więc barwnie, malowniczo, fantazyjnie, emocjonująco, nieszablonowo i zabawnie.
Poznaliśmy kilka hiszpańskich słów i zwrotów, odkryliśmy mnóstwo ciekawostek, rytuałów i legend o tym niezwykłym kraju, zaznajomiliśmy się z jego tradycją i zwyczajami oraz szeroko rozumianą codziennością jej mieszkańców.
Na koniec daliśmy się porwać flamenco - rytmiczne tupanie, klaskanie i głośne "OLE!", słowem radosna emanacja życia rozbrzmiewała i emanowała w całym budynku biblioteki.
Dziękujemy serdecznie wszystkim małym podróżnikom za wspólną wyprawę, jakże pouczającą, edukującą i fascynującą poznawczo oraz za moc pozytywnej energii, która jeszcze długo nas nie opuszczała.








